Blog
Guide 2026-07-14 7 min czytania

Quishing: phishing ukryty w kodach QR

Filtr pocztowy potrafi sprawdzić każdy odnośnik w wiadomości. Kodu QR nie sprawdzi, bo widzi obrazek. Na tej jednej luce opiera się cały wektor, który w 2025 roku pojawił się już w co ósmej wiadomości phishingowej.

Quishing nie jest sprytniejszy od zwykłego phishingu. Jest po prostu niewidzialny dla warstwy, która miała go zatrzymać. Filtr analizuje tekst i odnośniki, a tu nie ma ani jednego odnośnika do przeanalizowania. Jest obrazek i człowiek z telefonem w ręku.

Czym jest quishing?

Quishing, od „QR" i „phishing", to atak, w którym złośliwy odnośnik zostaje zakodowany jako kod QR zamiast zwykłego linku. Ofiara skanuje kod telefonem i ląduje na fałszywej stronie logowania albo pobiera aplikację, której nie chciała.

Samo oszustwo wygląda tak samo jak w innych rodzajach phishingu. Zmienia się tylko opakowanie odnośnika. Ta drobna zmiana wystarczy, żeby ominąć sporą część zabezpieczeń pocztowych, w które firmy inwestowały przez ostatnią dekadę.

Dlaczego to działa

Skuteczność bierze się z kilku luk, które nakładają się na siebie:

  • Filtry antyphishingowe analizują tekst i odnośniki, a kod QR jest dla nich obrazem
  • Użytkownik nie zobaczy adresu przed zeskanowaniem, bo kod niczego nie ujawnia
  • Skanowanie przenosi ofiarę na telefon, zwykle prywatny i poza kontrolą działu IT
  • Na małym ekranie pasek adresu jest ucięty, więc podmieniona domena łatwo umyka
  • Kody QR spowszedniały w restauracjach i na parkomatach, więc skanujemy je odruchowo
  • Większość telefonów prywatnych nie ma żadnej ochrony klasy firmowej

Skąd wiadomo, że to rośnie

W 2025 roku kod QR zawierało około 12% wszystkich wiadomości phishingowych. Około 68% tych ataków było wymierzonych w użytkowników mobilnych, co nie jest przypadkiem, tylko wyborem projektowym atakującego. APWG odnotował wcześniej czterokrotny wzrost phishingu opartego na obrazach, a kody QR są jego najprostszą odmianą.

Osobna obserwacja dotyczy kadry zarządzającej. Już w 2023 roku osoby na stanowiskach kierowniczych dostawały wielokrotnie więcej phishingu z kodami QR niż przeciętny pracownik. To ten sam mechanizm selekcji celów, który opisujemy przy spear phishingu i whalingu.

Przebieg ataku

Faza 1

Przygotowanie pretekstu

Atakujący tworzy wiadomość albo materiał drukowany z wiarygodnym powodem do zeskanowania. Weryfikacja konta, faktura do opłacenia, aktualizacja danych kadrowych.

Faza 2

Skanowanie kodu

Ofiara skanuje kod telefonem. Wiadomość przeszła przez filtr, bo w treści nie było żadnego odnośnika. Był obrazek.

Faza 3

Fałszywa strona

Telefon otwiera stronę łudząco podobną do panelu logowania. Adres jest skrócony albo zamaskowany, a na ekranie telefonu i tak widać tylko jego początek.

Faza 4

Przejęcie konta

Wpisane dane trafiają do atakującego. Lepsze panele przechwytują też kod jednorazowy i przejmują sesję, mimo że 2FA było włączone.

Gdzie pojawiają się złośliwe kody

Quishing nie kończy się na poczcie. Bywa fizyczny i wtedy żadne rozwiązanie IT go nie zobaczy:

  • Załączniki PDF udające faktury albo dokumenty kadrowe
  • Wiadomości e-mail z kodem zamiast przycisku logowania
  • Naklejki nalepione na parkomaty i stacje ładowania
  • Podmienione kody w materiałach konferencyjnych i na plakatach
  • Fałszywe formularze rejestracyjne i ankiety pracownicze
  • Wydruki zostawione w przestrzeni biurowej albo w sali konferencyjnej

Jak rozpoznać zagrożenie

Zasada jest prosta: kod QR to odnośnik od nieznanego nadawcy. Reszta wynika już z tego założenia.

  • Kod QR pojawia się w sprawie dotyczącej logowania albo płatności
  • Naklejka wygląda na nalepioną na wierzch oryginalnego oznaczenia
  • Po zeskanowaniu adres jest skrócony, obcy albo pełen przypadkowych znaków
  • Strona prosi o dane logowania, choć kod miał otworzyć dokument
  • Wiadomość sugeruje zeskanowanie kodu prywatnym telefonem „dla wygody"
  • Nadawca tłumaczy użycie kodu QR problemami technicznymi z odnośnikiem

KLUCZOWE WNIOSKI

  • 1
    Kod QR omija filtry pocztowe, bo dla systemu bezpieczeństwa jest zwykłym obrazem
  • 2
    Atak przenosi się na telefon, zwykle prywatny i poza zasięgiem firmowej ochrony
  • 3
    Adres pozostaje niewidoczny do momentu zeskanowania, więc użytkownik działa w ciemno
  • 4
    Wektor bywa fizyczny, a naklejka na parkomacie działa równie dobrze co e-mail
  • 5
    Sprawdzaj adres po zeskanowaniu i przed wpisaniem czegokolwiek

Jak się chronić

Ochrona wymaga rozciągnięcia zasad bezpieczeństwa poza komputer służbowy:

  • Naucz zespół sprawdzać pełny adres po zeskanowaniu, zanim wpisze jakiekolwiek dane
  • Wdróż uwierzytelnianie odporne na phishing, czyli passkeys i klucze sprzętowe zamiast kodów SMS
  • Włącz kody QR do programu symulacji phishingu obok poczty i SMS-ów
  • Objmij telefony z dostępem do danych firmowych tymi samymi politykami co stacje robocze
  • Ustal zasadę, że logowanie do systemów firmowych nigdy nie zaczyna się od kodu QR
  • Sprawdzaj fizyczne kody w biurze i zgłaszaj naklejki niewiadomego pochodzenia
  • Monitoruj konta całodobowo, na przykład w modelu SOC-as-a-Service, bo przejętą sesję widać po zachowaniu, nie po logowaniu
  • Dane o pozostałych wektorach socjotechnicznych zebraliśmy w Raporcie Social Engineering 2026

Podsumowanie

Quishing pokazuje, jak szybko atakujący obchodzą zabezpieczenie, które dobrze radzi sobie z poprzednim wektorem. Filtry nauczyły się analizować odnośniki, więc odnośnik zniknął z treści i przeniósł się do obrazka. Kolejny filtr niewiele tu zmieni. Zmieni odruch sprawdzania adresu, niezależnie od tego, w czym ten adres przyjechał.

Kod QR to odnośnik, którego nie zobaczysz przed kliknięciem. Tyle wystarczy, żeby traktować go ostrożnie.

Sprawdź, ilu pracowników zeskanuje kod

Prowadzimy symulacje quishingu obok klasycznego phishingu i smishingu, także z kodami umieszczonymi fizycznie w biurze. Wynik pokazuje realny odsetek zeskanowań, nie deklaracje ze szkolenia.

Zobacz, jak testujemy

POROZMAWIAJMY O
BEZPIECZEŃSTWIE

Cyberzagrożenia nie śpią. Niezależnie czy potrzebujesz natychmiastowej reakcji na incydent, czy długoterminowej strategii, ZeroLayer jest w gotowości.

Umów 30-minutową rozmowę

Wybierz dogodny termin i porozmawiaj bezpośrednio z naszym zespołem bezpieczeństwa.